as Gaeilge English version




Modlitwa przed medytacją:

Mój Boże, głęboko wierzę, że Ty jesteś tu obecny.
Uwielbiam Cię razem z aniołami i świętymi.
Przebacz mi moje grzechy, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i grzech nie podoba się Tobie.
Kocham Cię ponad wszystkie rzeczy, całym moim sercem.
Ofiaruję Ci wszystko czym jestem, co mam i posiadam, całe moje ciało i moją duszę.
Oświeć mój umysł i rozpal moją wolę, abym mógł poznać i czynić to, co podoba się Tobie.
Błagam Cię, skieruj wszystkie władze mej duszy, moje myśli i uczucia, ku Twojej służbie i ku Twojej chwale oraz ku mojemu uświęceniu i zbawieniu. Amen.

Amen.


Bóg jest miłością

Być kochanym i kochać to jądro, rdzeń tego, co oznacza być człowiekiem. Wszyscy szukamy miłości. Jednak staramy się to osiągnąć różnymi sposobami. Św. Franciszek zrozumiał, że osoba ludzka jest związana nierozerwalnie z Bogiem, gdyż pragnienie Boga jest wbudowane w strukturę istoty ludzkiej. Jeśli pragniemy miłości i pełni w naszym życiu, to potrzeba nam zwrócić naszą uwagę na nasze wewnętrzne tęsknoty, gdyż to one odzwierciedlają nasze najgłębsze pragnienia.

I o ile pragnienie może być pierwszym krokiem do poznania Boga i przez to może być drogą do szczęścia, to jednak może być także korzeniem naszego grzechu i cierpienia. To nie przypadek, że notowania depresji i samotności należące do najwyższych w dzisiejszym świecie, są związane ze źle ulokowanymi pragnieniami ludzkiego serca, co niestety często kończy się doświadczeniami, które pozostawiają nas z głębokimi ranami. Jednym z największym darów naszej chrześcijańskiej wiary jest to, że Jezus pokazał nam drogę do prawdziwej miłości. On jest z nami, obecny w Najświętszym Sakramencie, dotykający nas swoją miłością. Prośmy Maryję, Jego Matkę i naszą, aby pomogła nam otworzyć się na to. co Jezus pragnie nam dać.

Refleksja 1

Miłość Boga względem nas jest całkowicie bezwarunkowa i jest Jego wolnym darem ofiarowanym nam. Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś w tym momencie. Nie musimy coś zrobić, aby zasłużyć sobie na jego miłość. Wsłuchaj się w Jego głos, przemawiający w słowach Pisma Świętego i zobacz, że te słowa miłości są skierowane osobiście do Ciebie. Słuchając ich, pozwól, aby rzeczywistość Jego miłości przeniknęła twoje serce.

"Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego zachowałem dla ciebie łaskawość." (Jer 31:3) "Drogi jesteś w moich oczach, nabrałeś wartości i Ja cię miłuję, przeto daję ludzi za ciebie i narody za życie twoje." (Iz 43:4)

Refleksja 2

Mając doświadczenie osobistej, bezwarunkowej miłości pragniemy dzielić się nią z innymi. To dzielenie się jest głęboką potrzebą naszego serca, gdyż miłość wzrasta gdy się nią dzielimy. Jak jednak możemy to uczynić? Jezus pokazał nam drogę.

"Miłujcie się wzajemnie, tak jak Ja was umiłowałem" (J 15:12)
"Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, gdyż miłość jest z Boga, a każdy kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga, bo Bóg jest miłością." (1J 4:7)

Refleksja 3

Co oznacza jednak miłować swego bliźniego? Znaczy to docierać do konkretnych osób, które Pan stawia dziś na mojej drodze. Może być to coś bardzo prostego jak np. obdarzenie kogoś uśmiechem. Może się zdarzyć, że Pan poprosi nas byśmy aktywniej włączyli się w pracę dla tych, którzy są poranieni w naszym społeczeństwie. W tym wszystkim naszą motywacją jest miłość, którą Jezus nam ukazał. Św. Paweł napisał:

"Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwością lecz współweseli się z prawdą." (1Kor 13)

Refleksja 4

Czy jednak jest możliwe kochać w taki sposób? Miłość to nie uczucie, Miłość jest decyzją. Tak więc jest to coś, na co trzeba się nam zdecydować, jest jak podróż, którą musimy rozpocząć. Jednakże, gdy raz ją rozpoczniemy, Jezus wyjdzie nam naprzeciw, gdyż to właśnie Jego miłość będzie działać poprzez nas.

"Pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi, i oczyszczę was od wszelkiej zmazy i od wszystkich waszych bożków. I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów, i przestrzegali przykazań, i według nich żyli. Wtedy będziecie mieszkać w kraju, który dałem waszym przodkom, i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem." (Ez 36: 25-28)

Refleksja 5

Każdy z nas jest obciążony ranami i ciężarami, które mogą powstrzymywać nas przed prawdziwym uwierzeniem, że taka miłość jest możliwa. Są rzeczy, sprawy, które mogą stawać się dla nas przeszkodą. Bóg nie chce, abyśmy byli nimi obciążeni. Spróbuj zastanowić się i i uświadomić sobie co, jest twoim ciężarem, pamiętając, że Jezus jest z Tobą, prawdziwie obecny. Powierz Mu to wszystko tu i teraz.

"Wszystkie swe troski przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was." (1P5:7)

Refleksja 6

To jest droga, która przynosi prawdziwą miłość i pokój. Droga, która, która prowadzi do pełni i prawdziwej wolności. Na zakończenie, jeszcze raz oddajmy siebie Panu, to wszystko, czym jesteśmy, z odnowioną miłością. Pamiętajmy, że nie jesteśmy sami. Jezus obiecał nam zesłać Ducha Świętego. Pozwalając Duchowi Świętemu działać w nas możemy się uczyć jak kochać i jak przyjmować miłość.

"Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie." (J14:1;6)

© Poor Clares, Galway | Prawa autorskie